Informacje dla pacjentów:
Problem braku potomstwa dotyka jednej na 6-10 par starających się o dziecko. Na szczęście nie zawsze brak ciąży od razu musi oznaczać poważne kłopoty. Tylko u 80 proc. par sukces pojawia się po pierwszym roku starania. U kolejnych 10 proc. – w drugim. Medycznie problem niepłodności można zdefiniować dopiero wtedy, gdy ciąża nie pojawia się po roku regularnego współżycia seksualnego bez żadnych środków antykoncepcyjnych. Pytanie gdzie tkwi problem często nie jest łatwym do odpowiedzi. Przyjmuje się w statystykach, że w 35-45 % przypadków dominujący czynnik sprawczy jest po stronie kobiety, podobny odsetek stanowi czynnik męski, a pozostające przypadki obejmują obie strony lub sytuację, kiedy przyczyny niepłodności nie można wyjaśnić.
UWAGA!
Pamiętaj: powinnaś wraz z partnerem zgłosić się po poradę do lekarza ginekologa, jeżeli w ciągu roku regularnego współżycia bez stosowania antykoncepcji nie udało się uzyskać ciąży. Jeżeli współżyjesz krócej, nie ma sensu podejmowanie prób diagnostyki i leczenia, masz normalną szansę na zajście w ciążę. Wcześniej, tj. po 6 miesiącach warto zasięgnąć porady, jeżeli kobieta ma więcej niż 35 lat, nieregularnie miesiączkuje, bądź przebyła operacje dotyczące jamy brzusznej, szczególnie powikłane stanami zapalnymi.
Ona:
Okres największej płodności przypada u kobiet między 20 a 25 rokiem życia. Zdolność wydania na świat potomka znacznie spada po 35 roku życia, a zanika po menopauzie. Zdarza się jednak, że u pań znajdujących się w rozkwicie płodności starania o ciążę spełzają na niczym. Z praktyki lekarskiej wynika, że kobieta jako pierwsza zaczyna u siebie szukać przyczyny niepłodności. Jednym z częstszych powodów tej dysfunkcji są zaburzenia owulacji, czyli jajeczkowania. Dość łatwo zaobserwować ich skutki, jakimi mogą być zachwiania rytmu krwawień miesięcznych, ich brak lub rzadsze występowanie. U cierpiących na to pań nie dojrzewa pęcherzyk jajnikowy, nie pęka i nie uwalnia komórki jajowej, a bez niej do zapłodnienia dojść nie może. Innym zaburzeniem owulacji jest niewydolność ciałka żółtego, w którym wytwarzany jest progesteron, przygotowujący organizm matki do przyszłej ciąży. Kiedy pojawiają się więc problemy w staraniach o dziecko, warto przeanalizować regularność cykli, odstępy między miesiączkami oraz dolegliwości związane z owulacją, np. bóle w dole brzucha czy plamienie. Problemy te może zdiagnozować USG i hormonalne badanie krwi, w trakcie którego, najczęściej ocenia się stężenie estradiolu i progesteronu. W zajściu w ciążę przeszkadzają także niewłaściwe stężenia innych hormonów: protaktyny (PRL), gonadotropin (hormon folikulotropowy i luteinizujący - FSH, LH). Kłopoty wynikające z niewłaściwego poziomu hormonów znamionować może występowanie u kobiety męskiego typu owłosienia czy trądziku, co wynika ze zbyt dużego stężenia androgenów, czyli męskich hormonów płciowych. Te objawy sugerują schorzenie nazywane zespołem policystycznych jajników (PCOS). Przy tej chorobie mimo pojawiającego się pęcherzyka Graffa nie dochodzi do uwolnienia mieszczącej się w nim komórki jajowej zdolnej do zapłodnienia. Pod wpływem podwyższonych stężeń androgenów pęcherzyk ten obumiera, a w jego miejscu tworzy się maleńka torbiel. Wraz z kolejnymi cyklami liczba torbieli wzrasta, aż dochodzi do powiększenia jajnika. To właśnie ten charakterystyczny objaw choroby rejestrowany jest w badaniu USG, co pozwala też jej zdiagnozowanie.
UWAGA!
Przed wizytą u lekarza warto wykonać obserwacje swojego cyklu, zanotować najdłuższe i najkrótsze odstępy pomiędzy miesiączkami, objawy owulacji, np. zwiększone wydzielanie śluzu w środku cyklu, ból w dole brzucha, plamienie. Można przez kilka cykli (2-3) mierzyć rano przed wstaniem temperaturę, a wynik nanosić na wykres i pokazać go lekarzowi.
Inną przeszkodą w zajściu w ciążę może się okazać niedrożność jajowodów. Jej przyczyną mogą być przebyte operacje lub stany zapalne w obrębie miednicy mniejszej, np. zapalenie wyrostka robaczkowego lub zapalenie przydatków, które prowadzą do powstania zrostów w okolicach jajowodów. Ich niedrożność oznacza brak możliwości zapłodnienia komórki jajowej, które zachodzi właśnie w bańce jajowodu. Ten rodzaj dysfunkcji układu rozrodczego może wykryć laparoskopia albo histerosalpingografia (HSG), czyli badanie radiologiczne mające na celu uwidocznienie jamy macicy i jajowodów.
UWAGA!
W przypadku przebycia stanów zapalnych przydatków, zapalenia wyrostka robaczkowego czy jakichkolwiek operacji brzusznych warto zabrać na wizytę wszystkie karty informacyjne dotyczące leczenia.
Jeśli kobieta bezskutecznie pragnąca zostać matką odczuwa bóle brzucha podczas miesiączek czy stosunków płciowych, to znak, że u przyczyn niepłodności może leżeć endometrioza. Jest to choroba (przebiegająca czasem bezboleśnie) polegająca na przenoszeniu się błony śluzowej charakterystycznej dla jamy macicy w inne miejsca, np. do jajników czy jajowodów. Chorobę tę ujawni badanie laparoskopowe.
UWAGA!
Jeżeli obserwujesz u siebie jakikolwiek z wymienionych objawów poinformuj o tym lekarza w trakcie wizyty.
Również nieprawidłowości w budowie macicy mogą skutkować utrudnieniami w zajściu w ciążę. Niekiedy są to wady wrodzone tego ważnego organu, innym razem mogą to być np. zrosty pooperacyjne w jego obrębie. Aby się tego dowiedzieć lekarz musi wykonać badanie USG lub HSG. Pełnego potwierdzenia dostarcza histeroskopia, która polega na obejrzeniu jamy macicy za pomocą specjalnego wziernika optycznego zwanego histeroskopem.
UWAGA!
Jeżeli wykonywano u Ciebie jakikolwiek zabieg ginekologiczny, np.: wyłyżeczkowanie jamy macicy, powiedz o tym lekarzowi.
On:
Najczęstszymi przyczynami problemów po stronie męskiej są niedoskonałości nasienia – obniżona liczba plemników, ich nieprawidłowa budowa lub zmniejszona ruchliwość uniemożliwiająca połączenie z komórką jajową.
Podstawowym badaniem nasienia jest tzw. spermiogram, podczas którego bierze się pod uwagę liczę, ruchliwość ruchliwość budowę plemników. Wg wytycznych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) przyjmuje się, że objętość ejakulatu powinna wynosić co najmniej 2ml. Łącznie powinien on zawierać co najmniej 40mln plemników (prawidłowa ilość plemników to nie mniej niż 20mln/ml), Zarówno mniejsza objętość ejakulatu, jak i mniejsza ilość plemników nie oznacza jeszcze, że mężczyzna ma kłopoty z płodnością. Może to być efekt m.in. złej diety lub intensywnego życia seksualnego.
UWAGA!
Badanie nasienia wykonuje się po 2-5 dniowej abstynencji. Nasienie oddaje się poprzez masturbację w specjalnie przygotowanym do tego celu pomieszczeniu. Możliwe jest oddanie nasienia w domu, ale trzeba pamiętać, aby używać pojemników otrzymanych w klinice oraz aby w ciągu 30 minut dostarczyć próbkę do laboratorium, utrzymując ją w temperaturze ciała.
Kolejnymi parametrami, które specjalista powinien wziąć pod uwagę, jest ruchliwość ruchliwość i budowa plemników. Tę pierwszą ocenia się w specjalnej skali – zbyt mała ruchliwość może oznaczać, że nie dotrą one do komórki jajowej. Przyjmuje się że przynajmniej jedna trzecia plemników powinna mieć prawidłową budowę. A co jeśli badanie nasienia wykazuje nieprawidłowości (zbyt małą objętość, brak plemników lub plemniki zdeformowane)? Przyczyn może być wiele, niestety tylko niektóre zależą od nas samych.
Najważniejsze to wady anatomiczne lub choroby zakaźne powodujące zapalenie (i w efekcie uszkodzenie) jąder. To m.in. świnka, ale również choroby przenoszone drogą płciową – kiła, rzeżączka. Przeszkodą są również efekty wszelkiego rodzaju urazów, a także nowotwory.
Stosunkowo często występują (ok. 1/3 wszystkich przypadków niepłodności męskiej) tzw. Żylaki powrózka nasiennego. To poszerzenie naczyń krwionośnych otaczający wychodzący z moszny „przewód” – powrózek nasienny. Efektem tego schorzenia jest obniżona szybkość wytwarzania plemników spadek ich liczby. Prawdopodobnie przyczyną jest zwiększony przepływ krwi w tej okolicy i podwyższenie temperatury. Leczenie żylaków powrózka nasiennego wymaga zabiegu chirurgicznego. Zakażenia można skutecznie leczyć antybiotykami. Jednak zbyt późne rozpoczęcie terapii może oznaczać trwałe uszkodzenia skutkujące niepłodnością.
U co dziesiątego mężczyzny mającego kłopoty z płodnością występują zaburzenia immunologiczne prowadzące do niszczenia własnych plemników przez organizm pacjenta. Problem mogą sprawiać również zaburzenia hormonalne (wbrew pozorom nie jest to wyłącznie problem kobiecy), a także zatrucia różnymi środkami chemicznymi (przede wszystkim ołowiem).
Zły wpływ na jakość nasienia ma również niehigieniczny tryb życia: brak ruchu, siedząca praca, przyjmowanie niektórych leków a nawet stres. Fatalny efekt daje nadmierne używanie alkoholu i tytoniu, a także źle dobrana dieta.
UWAGA!
Warto powiedzieć lekarzowi o problemach we współżyciu, zaburzeniach wzwodu, kłopotach z wytryskiem. Ważne informacje to przebyte przez partnera operacje, np.: przepuklin, przyjmowane leki oraz rodzaj pracy, np.: w wysokich temperaturach.
Niepłodność idiopatyczna, czyli tzw. niewyjaśnionego pochodzenia – rozpoznamy ją po wykonaniu u pary rutynowych badań diagnostycznych, z których żadne nie wskazuje jednoznacznie na przyczynę niemożności zajścia w ciążę. Innymi słowy – wyniki wszystkich wykonanych badań pozostają prawidłowe a do ciąży nie dochodzi i przyczyna niepłodności pozostaje nieznana.